Ślub w plenerze - w pięknym parku, na plaży, czy na molo to marzenie niejednej Pary przygotowującej się do uroczystości zaślubin. W krajach zachodniej Europy czy w Stanach Zjednoczonych takie śluby są na porządku dziennym. O tym, jak sprawa ta wygląda w Polsce opowiadali w porannym programie TVP2 Katarzyna Gajek, konsultantka ślubna Aspire oraz Adam Szydłowski - kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Będzinie.

Kwestię ślubów w plenerze reguluje ustawa - prawo o aktach stanu cywilnego art. 3. pkt., 3: "jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik USC może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza lokalem stanu cywilnego". To prawda, że kiedyś przez takie przyczyny rozumiało się np. chorobę. Dzisiaj jednak bierze się też pod uwagę pragnienie młodej pary, żeby ślub odbył się w wybranym przez nią, szczególnym miejscu, związanym na przykład z ich wyjątkowym hobby bądź w takim, które pasuje do uroczystości z przyczyn sentymentalnych, np. w parku, w którym po raz pierwszy wymienili pocałunki.